W dniu wczorajszym zaginęła na salonie notka Złodzieju oddaj władzę, która miała ponad 3 tysiące odwiedzin.
Zniknięciu powyższej nie towarzyszyło zawiadomienie od redakcji, na temat powodu jej usunięcia, nie było także zawiadomienia lubczasopism w których była opublikowana na ten temat.
Czyżby Adminowi nie podobały się poczytne notatki?
A może ktoś został nią urażony, poczuł się dotknięty?
Czemu w takim razie nie przesłano na ten temat powiadomień autorowi?
Czyżby ACTA już działała, pozwalając manipulować przy cudzej własności?
Lubczasopisma wg regulaminu są własnością właścicieli salonu 24. Lecz notatki zgodnie z moją wiedzą nie.
Nie będą także własnością salonu wyświetlenia reklam na blogach.
Działanie administratorów pozbawiające piszących tych wyświetleń, bez podania uzasadnionej przyczyny, to działanie na szkodę innych osób.
Może wypadało by aby ktoś kto ukradł te odsłony napisał jaki miał w tym interes?



Na innym portalu moderator/rzy bezczelnie wchodzil/li mi w tekst i nawet zmienial/li tresc po kilku tygodniach od zamieszczenia. Kiedys wrocilam do swoich notatek-to szok!Doslownie prowokacja,zeby pokazac jakie antyrzadowe i nienormalne teksty wlasnie ja niby pisze.Klocilam sie z tymi typasmi, bo podjudzali ,siali defetyzm,atakowali westerplatczykowe i nie tylko....Ja wiem,co to za ptaszki.Grasuja tez tutaj.Nie mialam zadnych klopotow po tym,to dalam spokoj,poprawilam to.Jak tacy moga bycv we ogole zatrudniani na niby prawicowym portalu...Zwinelam sie stamtad, jak i wielu innych przede mna.Obluda tragiczna,a blogerzy?.No comment.Kiedy zaczynamy pisac na jakims portalu pokazujemy, ze mamy zaufanie do jego wlascicieli i obslugi. \Takie dzialania,jak to,ktore opisujesz,ewidentnie to zaufanie podwazaja.Mysle,ze to ktos wyjasni Tobie droga korespondencji na skrzynke.Wypadaloby,powiadom,czy tak sie stalo.Pozdrowienia